LEON – SZPITALNA SESJA NOWORODKOWA

Czy kiedykolwiek sądziłam, że będę tworzyć cuda w szpitalach? Nieeee😉

Sesja noworodkowa w szpitalu to wyzwanie i dla mamy i dla mnie. Zazwyczaj problemem jest światło oraz niesamowita potrzeba bliskości noworodka z mamą.

Tu tez lekko nie było😉Nasz mały model to ciepłolubna istota i najlepiej się czuł w ramionach rodziców😍

Uważam jednak osobiście, że to cudna sesja! Spójrzcie jak znakomicie przygotowani są rodzice, jak pięknie wszystko się kolorystycznie zgrywa😍

Zapraszam do oglądania i zachwytów❤️

error: Te zdjęcia są chronione!

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.