Maluch w Kadrze | Katarzyna Filipek
Jaka sesja najbardziej mnie stresuje?
Ta, którą wykonuję innej fotografce 🫢 Z jednej strony jest super, bo fotografowana mama doskonale wie co zrobić, by zdjęcia były dobre – jak się przygotować kolorystycznie, jak się ustawić, jakie są zależności ze światłem etc. Ale z drugiej…zna tę branżę od podszewki i oczekiwania są naprawdę wysokie!
A jeszcze z trzeciej – skoro mnie wybrała, to chyba ogromne wyróżnienie, prawda? 😉
Chyba zdałam egzamin, bo choć od narodzin Rozalki minęło już 8 miesięcy, zdjęcie z naszej sesji wciąż zdobi tapetę telefonu rodziców 🥰 To najlepsza nagroda!
Zobaczcie zresztą sami! (na marginesie – to był deszczowy dzień, a sala była naprawdę ciemna! 🫣)